Majówka 2009 nad Piłaknem
Piłakno – jezioro morenowe I i II klasy czystości, w województwie warmińsko-mazurskim w dorzeczu Krutyni. Jest jednym z najgłębszych jezior pojezierza Mazurskiego. Maksymalna głębokość 56,6 m . Jezioro w całości otoczone pięknymi lasami, objęte jest również strefą ciszy. Na południowym krańcu jeziora, w okolicach wyspy, znajduje się podwodne stanowisko archeologiczne osady z epoki żelaza (widoczne pale jako pozostałości zabudowań). Innymi słowy – doskonałe miejsce do nurkowania :-)

Kolejny rok z rzędu ekipa FTW ulokowała się w Sorkwitach, gdzie otwiera letni sezon nurkowań bezdechowych. W tym roku mieliśmy przyjemność nurkować z Freediving Team Kraków w składzie:
- Maciej Lipiec
- Mateusz Malina
- Tomek Cygal
Byli też nasi starzy znajomi Tomek Nitka z żoną oraz Bartek Janiszewski i Wojciech Kuć, którzy wpadli na jednego nura.

Mimo słonecznej aury pogoda nas nie rozpieszczała. Pierwszego dnia wiał zimny wiatr, który tworzył spore fale. 1 maja temperatura wody wynosiła tylko 14 stopni, cztery dni później wzrosła do prawie 16 stopni. Mimo tego woda była naprawdę zimna a niektórzy z nas mieli na sobie tylko 3-milimetrowe Eliosy :-)

Jeśli idzie o nurkowanie – przez pierwsze dni nic ciekawego się nie działo. Zimna woda i kiepska widoczność wręcz zniechęcały do prób na większych głębokościach. Na szczęście baza nurkowa Aquarius jet naprawdę bardzo dobrze zorganizowana i nie narzekaliśmy na brak rozrywek. Na terenie znajdują się :
- tawerna z pysznym jedzeniem
- boisko do siatkówki plażowej
- możliwość wypożyczenia łodzi/pontonu z silnikiem oraz zestawu tlenowego na wypadek urazu ciśnieniowego płuc
- prysznice, pod którymi komfortowo można założyć pianki ;-)
W tym roku FTW testowało nową boję, której zadaniem jest w szybki i prosty sposób przygotowanie stanowiska nurkowego. Boja pomyślnie przeszła chrzest i trwają prace nad jej dalszymi usprawnieniami. Docelowo chcemy stworzyć system przeciwwagi, który znacznie podniesie poziom bezpieczeństwa . Pierwsza wersja testowana była w zeszłym roku w Egipcie, gdzie dostała wdzięczną nazwę „Lahmed” :-)

Sporą niespodziankę w niedzielę 3 Maja sprawił Mateusz Malina, debiutant tegorocznych zawodów basenowych, uzyskując głębokość 37 m w kategorii Unassisted (bez płetw). Marcin Niedzielski (Firefox) z FTW, tego dnia również miał powody do zadowolenia – ustanowił swój personal best (w polskich wodach) w kategori CW (stały balast) uzyskując 32m. W Egipcie Marcin osiągał 40m. Łukasz jako młody freediver, doskonale radził sobie z zimną wodą, która nie robiła na nim wrażenia. Niestety problemy z przedmuchiwaniem uszu, uniemożliwiły głębokie nurkowanie. Andrzej po pierwszym dniu nurkowania przeziębił zatoki czołowe i nie mógł nurkować z nami.

Po głębokich nurach trzeba było się rozgrzać, więc graliśmy w siatkówkę plażową. Andrzejowi który pierwszy raz w życiu grał w siatkę (sic!), gra szybko spodobała się do tego stopnia, iż następnego dnia sam do niej zachęcał. Panowie z Krakowa czekamy na dogrywkę! :-)
Poniedziałek – ostatni dzień naszego pobytu na Piłaknie – przyniósł dobre wieści. Maciej Lipiec w pierwszym podejściu i bez długiego przygotowania, osiągnął 50,5 m w kategorii Unassisted (bez płetw) wynurzając się czysto i zgodnie z procedurą. Na dosłownie kilkadziesiąt sekund przed startem Maciek rozmawiał jeszcze z Nitasem, który odliczał czas z łodzi. Tomek Cygal asekurował Maćka od 15 m do powierzchni. Nurkowanie trwało 2min 16s. Maciek zszedł ponad 5,5 m głębiej, niż oficjalny rekord Polski wynoszący 45m. Niestety jego próba nie może być zaliczona jako oficjalny rekord… Może już w czerwcu podczas zawodów na Hańczy uda się to zmienić? Powodzenia Maciek!

Wyjazd i rekord Maćka uczciliśmy wyśmienitą pizzą w Szczytnie. Jeszcze raz gratulujemy wyników oraz dziękujemy wszystkim, za wspólnie spędzony czas. Szczególne podziękowania dla Pana Romana z bazy Aquarius, za pomoc w przechowywaniu sprzętu.

